Skrycieszczerzy :: Forum dla osób nieśmiałych
Forum Skrycieszczerzy Strona Główna
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

 
bycie nieśmiałym - utrudnia życie!!!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Skrycieszczerzy Strona Główna -> O was
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
animals
Tajemniczy przybysz
Tajemniczy przybysz



Dołączył: 13 Gru 2009
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 20:43, 13 Gru 2009
cześć wszystkim ;p
pewnie zaraz ktoś nakrzyczy na mnie, że zakładam nowy temat, że po co i w ogóle.. ale ja muszę się przekonać ile bliźniaczych dusz tutaj napotkam! ;d.
powinnam się chyba przedstawić, jako, że właśnie przed chwilą dokonałam rejestracji
mam na imię Paulina i w lipcu skończyłam 18 lat.. co nie znaczy, że czuję się dorosła - wręcz przeciwnie, czasami jak dziecko.. szczególnie w relacjach damsko-męskich.
na codzień jestem dziewczyną uśmiechniętą, gadatliwą, wesołą - taka jestem w kręgu znajomych i przyjaciół. natomiast, kiedy kogoś poznaje, w ogóle nie zadaje sobie trudu, żeby tej osobie ułatwić nawiązanie znajomości ze mną. tak już mam - po prostu jak kogoś nie znam nie widzę powodu, by się tutaj nagle do niego wdzięczyć itp.
mam koleżanki, mam kolegów, ale do związków nie nadaje się kompletnie.. ja nawet nie wyobrażam sobie bycia z kimś dłużej niż dwa miesiące. to smutne.. ale ja chcę znowu poznać kogoś, kto zawróci mi w głowie. tylko jak? i tu się wkrada nieśmiałość. za nic, za nic, nie zagadam do człowieka, który mi się podoba, mało tego! nawet jeśli on zagada do mnie, automatycznie zachowuje się jakbym go nie lubiła... albo inna sytuacja: wsiada koleś do autobusu, spojrzałam, myślę sobie, że interesujący no ale w końcu o nim zapomniałam i jadę dalej. kiedy jednak odlepiłam wzrok od wpatrywania się w okno, spojrzałam na niego (przypadkowo), ten chłopak cały czas na mnie patrzył, a kiedy ja spojrzałam, uśmiechnął się. jednak co ja zrobiłam? zachowałam kamienną twarz i nie dałam po sobie poznać, że w ogóle to zauważyłam.. to była reakcja instynktowna! i często wyrzucam sobie takie rzeczy.. a już nie ma mowy, żebym uśmiechnęła się zalotnie do nieznajomego. po prostu nie umiem. w szkole chłopacy plotkują o mnie, że jestem wyniosła i zachowuje sie jak księżniczka - nie wiedzą, że mnie po prostu zżera nieśmiałość. to jest straszne, nie wiem jak sobie z tym radzić..
teraz zbliża się studniówka a ja co? wybieram partnera spośród kolegów, którzy się dziwią, dlaczego taka 'laska' jest sama.
wiem, że podobam się mężczyznom, ale to wprawia mnie w jeszcze większe zakłopotanie. nienawidzę spojrzeń na ulicach, w autobusie - najchętniej zapadłabym się pod ziemię..
nie wiem czy może jest to skutek jakichś urazów z dzieciństwa do mężczyzn (bo mam)...
otwarta się robię dopiero na imprezach po alkoholu i szczerze przyznam, że najbardziej mi odpowiada, że mogę z chłopakiem pobawić się i potańczyć a żadnych zobowiązań. bo tak jest wygodnie..
nie jestem nieśmiała, wobec innych facetów, którzy mnie nie podrywają albo którch dobrze znam, nie mam problemów w szkole z mówieniem ani w załatwianiu codziennych spraw (dawniej były ale z tym sobie poradziłam).
pozdrawiam wszystkich, którzy są na tym forum, bo wiem, jak życie może być męczące przez tą jedną wadozaletę.

liczę na Wasze wsparcie, pomoc, cokolwiek.. postaram się później przeczytać o Waszych problemach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emyla
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żary

PostWysłany: Pon 22:27, 14 Gru 2009
Boże... jaki wstyd, adminka zagląda tu po wielu miesiącach i co widzi? nowe posty :0
Oj nieśmiałość utrudnia i to jak... Hmmm.... Ja się sporo zmieniłam od czasu kiedy zakładałam to forum. Bardzie wychodzę do ludzi, ale nadal nie można mnie nazwać duszą towarzystwa. Nadal czasami czuję się zagubiona trochę tak jakby z boku.
Animals wiem co czujesz, bo sama dokładnie tak samo reaguję, a potem wychodzę na gbura i niemowę ==' Nie warto szukać na siłę, uczucie zazwyczaj uderza od niespodziewanej strony. Jeśli już trafisz na tą właściwą osobę, to nie będziesz miała problemów z komunikacją Wink
Pozdrawiam Cie serdecznie i miło, że wpadłaś Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Skrycieszczerzy Strona Główna -> O was Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Template Boogie by Soso
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin