Skrycieszczerzy :: Forum dla osób nieśmiałych
Forum Skrycieszczerzy Strona Główna
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

 
Opowiadania

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Skrycieszczerzy Strona Główna -> Wasza twórczość
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Getsurin
Wtajemniczony
Wtajemniczony



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Jasło

PostWysłany: Pon 12:12, 15 Maj 2006
A ja zbieram te wszystkie wiersze i za niedługo wydam tomik poezji Very Happy

---------------------------------------------------------------------------------------------------

A tu coś odemnie poczatek opowiadania jeśli się Wam spodoba to postaram się napisac kontynuację Smile

Otworzył oczy jednak musiał je szybko zamknąć oślepiający blask dochodzący z dużej lampy łukowej zmusił go do tego. Spróbował drugi raz tym razem powoli przyzwyczajając się do światła. Rozejrzał się dokoła i stwierdził że znajduje się w pomieszczeniu. Na ile to mógł ocenić o powierzchni około 20m2, bez okien i ze stalowymi drzwiami. Czuć było ohydny smród dochodzący z kratki umieszczonej kilka centymetrów nad podłogą. Zapewne wylot wentylacji z jednego z tych śmierdzących kibli, pomyślał. Usiadł na podłodze wyciągnął papierosa poczym go zapalił i zaczął się zastanawiać jak do diabła się tu znalazł. Nie mógł sobie nic przypomnieć jedyne co pamiętał to, to że jechał samochodem ale dokąd nie miał już zielonego pojęcia. Nagle uwiadomił sobie że tak naprawdę to nie pamięta nawet swojego nazwiska nie mówiąc już o imieniu.
Spojrzał na zegarek była godzina 24:30. Nagle usłyszał kroki za drzwiami. Wywnioskował z tego że musi to być przynajmniej 3 osoby. W tym samym czasie zachrzęścił zamek, poczym ktoś otworzył drzwi przy przejmującym zgrzycie nie naoliwionych zawiasów. To pomieszczenia weszło 2 mężczyzn jeden był ubrany w czarny dobże skrojony garnitur, na oko mógł mieć najwyżej 30 lat jasne włosy były zaczesane do tył. Drugi z mężczyzn przedstawiał natomiast zupełnie inny wygląd ubrany w mundur potężnej budowy osiłek obcięty na łyso.
Poruszył się niespokojnie na ich widok, wówczas mężczyzna w garniturze pstryknął palcami i ten ubrany w mundur postawił przed nim krzesło. Mężczyzna w garniturze usiadł poczym odezwał się.
- Witam Pana, majorze
- Majorze odezwał się ??
- Czyżby pan nic nie pamiętał?! No tak bardzo możliwe moi chłopcy często przesadzają i zapewne za mocno pana uderzyli.
- Czy może mi ktoś powiedzie co tu się w ogóle dzieje i dlaczego jestem przetrzymywany wbrew mej woli.
- Ależ oczywiście jest pan majorem 7 kompani powietrzno desantowej wysłanej donas z misja zabicia mojego szefa oraz z rozkazem wysadzenia pewnego budynku. Oczywiście nie pozwolimy panu na to.
- Przecież to nie dożecznośc co pan mówi. Nigdy nie byłem w wojsku zresztą jak mam co kolwiek pamiętać jak nie pamiętam nawet własnego nazwiska.
- Nie dożecznośc z tym się nie zgodzę. A co do pańskiego nazwiska to nazywa się Pan John Crow. W służbie czynnej od 1990 roku.
- Doprawdy a kim Pan jest i skąd posiada takie informacje.
- A to już zostawię dla siebie, ale możesz mi wierzyc że nasz wywiad jest najlepszy na świecie.
Nagle uwiadomił sobie że musi to być jeden z tych agentów mosadu, co to wszędzie ma wtyki.
Mężczyzna powstał nagle i zaczął się zbierać do wyjścia, będąc już w drzwiach, rzucił przez ramię
- Jutro zostanie pan rozstrzelany majorze, za szpiegostwo.
Poczym wyszedł i zamknął za sobą drzwi, zamek zachrzęścił i nagle zgasło światło.
Pozostał sam w tym lochu rozmyślając nad tym co teraz usłyszał i próbując skojażyc fakty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emyla
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żary

PostWysłany: Pon 14:36, 15 Maj 2006
Chcemy jeszcze Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation Chcemy jeszcze Exclamation Exclamation Exclamation Exclamation

Ja tak sobie pomyślalam o rozbiciu tego tematu, na calkiem osobny dział. Załużmy, że Getsurinie, napiszesz kilka kawałków tego opowiadania i jak pojawi sie ktoś nowy, to być może będzie chcial przeczytać całość, troche ciężko bedzie sie przebijać przez wszystkie strony, aby coś znaleść. Jak myślicie??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Getsurin
Wtajemniczony
Wtajemniczony



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Jasło

PostWysłany: Wto 23:12, 16 Maj 2006
Moge powiedziec żę kontynuacja opowiadania jest w toku no nie zupełnie bo miałem małą przerwe z powodu braku czasu ale jutro powinienem coś dopisac na 2 odcinek Smile

18 maj

Częsc II


Siedział dłuższą chwile rozmyślając jednak stwierdził że i tak nic to nie da ułożył się jak tylko mógł najwygodniej na podłodze i zasnął. Obudziło go silne szarpnięcie za ramię otworzył oczy i ujrzał tego samego łysego osiłka w mundurze który był u niego przedtem. Zdziwił się że przyszedł po niego sam. Wstał i posłusznie wyszedł przed żołnierzem z celi. Na korytarzu zobaczył jeszcze 4 podobnie ubranych osobników. Zaczął się zastanawiać poco tak silna eskorta dla jednego człowiek. Osiłek zniecierpliwiony dźgnął go końcem lufy w żebro poczym ruszczyli w górę po krętych kamiennych schodach. Po 4 minutowej wspinaczce dotarli do kolejnych stalowych drzwi. Osiłek pchnął je z całej siły, poczym przekroczyli próg. Major ze zdziwieniem stwierdził że znajduje się na dziedzińcu jakiegoś starego zamku. Kroczyli teraz przez duży dziedziniec. Po dłuższym marszu dotarli do głównej bramy zamku. Osiłek pokazał wartownikowi kawałek kartki. Major domyślił się że wyjść i wejść do zamku można tylko za okazaniem przepustki. Obecnie stojąc już po za murami zamku mógł stwierdzić że zamek został zbudowany na skale a jedyne dojście do niego to była kręta droga doskonale strzeżona przez żołnierzy. Zauważył coś jeszcze co zapewne zostało zbudowane znacznie później niż sam zamek. Była to betonowa ściana postawiona około 200m od samego zamku, z licznymi śladami po kulach i splamiona ludzką krwią. Osiłek pchnął go w stronę tej ściany. Po przebyciu paru kroków ustawiono go po ścianą a naprzeciwko niego ustawił się pluton egzekucyjny złożony z czterech żołnierzy którzy do tej pory służyli jako eskorta. Major zamknął oczy gotowy na śmierć. Usłyszał komendę:
- Ognia.
I faktycznie usłyszał wystrzał ale co dziwne nie poczuł żadnego bólu. Otworzył powoli oczy i zobaczył 4 żołnierzy leżących na skale oraz osiłka szamoczącego się z jakąś postacią. Zupełnie nie rozumiał co się dzieje. Nagle usłyszał przytłumiony odgłos nadlatującego helikoptera który mieszał się z gwizdkami wewnątrz zamku alarmujących cały garnizon. Odwrócił się w stronę krawędzi i zobaczył wyłaniający się helikopter. Ktoś coś do niego krzyczał, jakiś człowiek ubrany w mundur nie określonego pochodzenia wołał do niego.
- prędko Majorze niech się Pan pośpieszy na litość Boską zaraz zjawi się tu cały garnizon. Nie wiedząc co się w ogóle wydarzyło Major zaczął biec w stronę helikoptera silnie odbił się od ziemi i uchwycił płozy. Wisząc w takiej pozycji zobaczył człowieka biegnącego w ich stronę, tego samego który chwilę temu bił się z łysym osiłkiem. Zobaczył również żołnierzy wybiegających z zamku zaczęli strzela w stronę biegnącego mężczyzny. Major puścił jedną rękę drugą wciąż kurczowo trzymającą płozę. Biegnący człowiek już miał zrobić wyskok gdy seria z karabinu maszynowego powaliła go na ziemie krew trafionego mężczyzny poplamiła ubiór Majora. Człowiek siedzący w helikopterze pomógł mu dostać się do środka poczym odlecieli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emyla
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żary

PostWysłany: Śro 18:09, 27 Gru 2006
I co z tym dalszym ciągiem?? Eh?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nimloth
Oswojony
Oswojony



Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 817
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Doriath

PostWysłany: Czw 17:20, 28 Gru 2006
Opowiadanie całkiem w porządku, tylko łatwiej by się to czytało, gdybyś używał znaków interpunkcyjnych Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oletka
Wtajemniczony
Wtajemniczony



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 315
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: niedługo z Brna w Czechach ;)

PostWysłany: Pią 12:07, 21 Wrz 2012
Getsurin, jak Ci poszło wydanie wierszy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Skrycieszczerzy Strona Główna -> Wasza twórczość Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Template Boogie by Soso
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin