Skrycieszczerzy :: Forum dla osób nieśmiałych
Forum Skrycieszczerzy Strona Główna
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

 
Dlaczego chętniej mówimy prawde przez internet ??

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Skrycieszczerzy Strona Główna -> Na poważnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Getsurin
Wtajemniczony
Wtajemniczony



Dołączył: 08 Kwi 2006
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Jasło

PostWysłany: Pon 7:24, 07 Sie 2006
Moje zdanie jest takie że jest to spowodowane tym że mamy poczucie bezpieczeństwa w końcu chowamy się za adresem IP i za jakims nikiem dzięki temu czujemy się anonimowi w świecie wirtualnym co powodóje że czesto pozbywamy się zachamowan [tak samo jak po alkoholu] i jestesmy w stanie powiedziec wszystko gdyż uważamy że skoro ni znamy tej drugiej osoby i ona niezna nas to nic nam nie grozi pozatym łatwiej jest coś powiedziec prrzez np gg gdyż wkońcu nie widzimy się nawzajem czyli znika wstyd przed tym że ktoś nas wysmieje bo nie widzimy jego reakcji...

zapraszam do dyskusji....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vindictive
Wtajemniczony
Wtajemniczony



Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: smerfowy las

PostWysłany: Pon 13:39, 07 Sie 2006
łatwiej powiedzec komus obcemu bo nie bedzie nas oceniał, łatwiej pisac niż mowić. Lepiej powiedzic cos trudnego przez neta bo pozniej nie musimy przebywac z ta osoba

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
avidadollars
Nieoswojony
Nieoswojony



Dołączył: 11 Lip 2006
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z odległej galaktyki

PostWysłany: Pon 14:06, 07 Sie 2006
yhm, zgadzam się, przez internet wiele rzeczy przechodzi łatwiej niż w rzeczywistości, kiedy nie jesteśmy z kimś twarzą w twarz, tylko mamy przed sobą monitor wiele zahamowań, watpliwości gdzieś ucieka, stajemy się jakoś bardziej odważni, otwarci, poza tym internet daje nam możliwość ucieczki w każdym momencie, oderwania się od tego świata, bo wiemy, że nie mamy żadnych zobowiązań co do inernetu, w rzeczywistośći jest nieco inaczej...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emyla
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żary

PostWysłany: Pon 17:58, 07 Sie 2006
Mozna mowić o rzeczach trudnych, bo przez gg nikt nie zobaczy jak np. płacze. Pozatym nic nie zdradza naszych emocji, ani naszego rozmowcy. Nie można zobaczyć pogardy lub szyderstwa w oczach lub wyczuć w glosie. Nie trzeba sie bać, że sie zacznie jąkac, platac lub zalamie sie glos. Jesli tego nie chcemy, to nikt sie nie dowie jak wygladamy. Pozatym, zgadzam sie z tym co bylo napisane wyżej.

Przenosze temat do dzialu "na poważnie", bo myślę, że tam pasuje Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oletka
Wtajemniczony
Wtajemniczony



Dołączył: 29 Mar 2006
Posty: 315
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: niedługo z Brna w Czechach ;)

PostWysłany: Czw 16:46, 10 Sie 2006
Tak,przez internet nikt nas nie widzi.Nie wiemy jaka jest reakcja tej drugiej osoby i nie stresujemy się. Jesteśmy wstanie powiedzieć wszystko,bo istnieje bardzo małe prawdopodobieństo,ze kogoś z sieci spotkamy w realu. mamy tez możliwość przemyślenia naszej wypowiedzi,nie musimy reagować spontanicznie. Ale jest to pewnego rodzaju tchórzostwo,ucieczka przed innymi ludxmi,przed samym sobą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Patry-ska
Nieoswojony
Nieoswojony



Dołączył: 10 Kwi 2006
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żary

PostWysłany: Pon 16:22, 28 Sie 2006
Czasem nawet bardziej wole rozmawiac przez neta z przyjaciolmi wtedy latwiej mi powiedziec ile dla mnie znacza na zywo mam jakies zachamowanie nie wiem czemu bo przeciez to moi przyjaciele nie boje sie ich reakcji bo ja znam ale nie wszystko latwo mowi sie w oczy ;]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nimloth
Oswojony
Oswojony



Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 817
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Doriath

PostWysłany: Pon 19:19, 28 Sie 2006
Mam podobnie jak Patry-ska. Tyle ze u mnie więcej takich rozmów to smsy. Też nie umiem mówic ludziom ile dla mnie znaczą, patrząc im w oczy...moze to głupie i niezbyt dobre, ale ciezko mi sie przelamac...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
esmeralda
Tajemniczy przybysz
Tajemniczy przybysz



Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żary

PostWysłany: Pon 21:49, 28 Sie 2006
Szkoda tylko, że czasami są tacy ludzie, którzy nie rozumieją, że robią źle nawet jak powiemy im szczerą prawde przez internet. Ja ogólnie nie lubie rozmawiać z kimś ważnum dla mnie przez internet. Uważam, ze jest to pójście na łatwizne. Nie widzimy twarzy, nie widzimy reakcji. Ale ogólnie wydaje mi się, ze internet psuje wiele rzeczy. Ja mam tak, że z moim najlepszym przyjacielem kłoce się na realu a godzimy przez internet. Bo ja mam tak, że na żywo jak on mniw przeprasza czy coś to zawsze coś mu dosram... specjalnie zeby zabolało... kurcze wredna jestem wiem... a na gadu... to nigdy nie wychodzi tak jak w realu i dlatego łątwiej nam jest dojść do porozumienia... Smile wiem... postanawiam się poprawićVery Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emyla
Administrator



Dołączył: 16 Lut 2006
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Żary

PostWysłany: Wto 2:06, 29 Sie 2006
Za to ja przez neta jestem kłutliwa jak malo co Confused Confused Confused Confused Confused Confused Confused
Ciagle musze sie z kimś klucić, jakby szatan w moje palce wstępowal, w realu nie potrafiłabym tak najeżdżać na ważne dla mnie osoby Confused Confused Confused Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nimloth
Oswojony
Oswojony



Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 817
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Doriath

PostWysłany: Śro 19:42, 30 Sie 2006
Ja jestem raczej niekonfliktowa, nie kłócę sie z przyjaciolmi ani w realu, ani na gadu. Chyba ze jakies male sprzeczki, ale zeby tak sie jakos obrazac, to nieee...cale szczescie. Ale na przyklad mam dobrego kumpla, ale nie jestem zbyt wylewna w okazywaniu jak mi na nim zalezy...a chcialabym mu powiedziec ze mi pomógł, ze jest dla mnie wazny...a nie umiem...bede musiala chyba sie przelamac...na gadu o wiele latwiej by mi bylo to powiedziec...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cynamonówka
Nieoswojony
Nieoswojony



Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 96
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z dalej niż daleko

PostWysłany: Pon 17:36, 06 Lis 2006
mysle ze przez internet nie widząc tej drugiej osoby nie musimy patrzyc w jej oczy ani na nia kiedy prakuje nam "jezuka w gepie" nie wygladamy glupio latwiej nam jest wystukac to na klawiaturze. nie widac zarzemnowania smutku euforii. jest inaczej

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Skrycieszczerzy Strona Główna -> Na poważnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

 

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo

Template Boogie by Soso
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin